Dolina Nidy

Jakość – środowisko – bezpieczeństwo i higiena pracy

Pod takim hasłem przebiegały tegoroczne „Dni Otwarte” zakładu, podczas których zainteresowani mogli bliżej przyjrzeć się funkcjonowaniu firmy.

Dodajmy, że wychodzenie naprzeciw społeczeństwu lokalnemu i współpraca z nim jest ważnym elementem działalności „Doliny Nidy”. Bardzo często gościmy wycieczki szkolne z okolicy zapoznając uczniów z tajnikami produkcji gipsu. Te oryginalne -pokazowe lekcje od lat cieszą się wielkim powodzeniem wśród najmłodszych. Z pewnością więc ogromną atrakcją była dla nich impreza plenerowa, która 6 września na placu przed biurowcem zgromadziła setki dzieciaków wraz z rodzicami i dziadkami. Punktualnie o godzinie 10:00 wszystkich zgromadzonych powitał prezes Jacek Koźlecki. W krótkim przemówieniu wraził swą wdzięczność za zainteresowanie imprezą i liczne przybycie.

 



Trzy sobotnie, pogodne godziny z pewnością upłynęły wszystkim w bardzo miłej atmosferze; co do tego nie może być żadnych wątpliwości. Zadbali o to organizatorzy zabawy, prowadzący i wszyscy, którzy służyli pomocą w przygotowaniach do niej.



Trzy sobotnie, pogodne godziny z pewnością upłynęły wszystkim w bardzo miłej atmosferze; co do tego nie może być żadnych wątpliwości. Zadbali o to organizatorzy zabawy, prowadzący i wszyscy, którzy służyli pomocą w przygotowaniach do niej.
Jedną z ciekawszych atrakcji był konkurs plastyczny przeprowadzony w pierwszych godzinach pikniku. Wszystkie chętne dzieciaki mogły sprawdzić swoje umiejętności w dziedzinie rysunku. Kilkadziesiąt sztalug rozstawiono na całym placu przed biurowcem; niektórzy na narodziny swego talentu wybierali nasłonecznione miejsca, inni woleli dyskretny cień trawników. Wszyscy doskonale się przy tym bawili, a czas malowania umilała im muzyka. W efekcie powstały piękne obrazki przedstawiające oczywiście pracę zakładu i wszystko co z tym związane. Na kolorowych rycinach królowali więc górnicy przy pracy, bądź wystrojeni w galowe mundury. Były wielkie samochody z logo „Doliny Nidy” i poszczególne produkty zakładu, a że pomysłowość dzieci nie zna granic, na jednym z obrazków dostrzegliśmy po prostu mieszkanie pięknie wyremontowane przy użyciu bogatego asortymentu firmy z Leszcz. O tym, czego użyto do prac remontowych informowały dyskretne napisy umieszczone na poszczególnych elementach budowlanych. W dalszej części imprezy jury oceniło wszystkie prace i przyznało atrakcyjne nagrody. Były to m.in. koszulki, smycze na klucze i całe mnóstwo firmowych gadżetów.
Dla dzieci lubiących bardziej czynny wypoczynek zorganizowano konkursy sprawnościowe. Chętnych do sportowych zmagań wcale nie trzeba było długo zachęcać, a emocje były niebotyczne. Tu również przewidziano nagrody –niespodzianki.


Dużym zainteresowaniem chłopców cieszył się wóz strażacki udostępniony przez pińczowską komendę Państwowej Straży Pożarnej. Można było oglądać, a nawet dotykać. Kolejna spora grupka zgromadziła się wokół radiowozu policyjnego. Co odważniejsi wsiadali nawet za kierownicę. Bardzo ciekawy i pouczający pokaz ratownictwa medycznego zaprezentowała ekipa fachowców z pińczowskiego Pogotowia Ratunkowego pod kierownictwem dr Zbigniewa Koniusza. Dzięki tak właśnie przekazanym informacjom dzieci zdobyły wiedzę, jak należy postępować, by w razie zagrożenia uratować komuś zdrowie i życie.



Bardzo ciekawym punktem imprezy było zwiedzanie zakładu. Tu żywe zainteresowanie wyraziły zwłaszcza starsze dzieci oraz ich rodzice. Linia produkcyjna, najważniejsze etapy produkcji i ciekawostki technologiczne –o tym wszystkim dowiedzieli się ci, którzy wybrali się na kilkudziesięciominutową wycieczkę po terenie „Doliny Nidy”. Oczywiście, elementem niezbędnym było ubranie ochronne; żaden zwiedzający nie przekroczył bramy bez odblaskowej kamizelki i kasku na głowie. Grupy oprowadzał prezes Jacek Koźlecki w towarzystwie Moniki Gajos, inżyniera procesu. Pokazali zwiedzającym najważniejsze miejsca zakładu, wskazali na najbardziej istotne maszyny i urządzenia, odpowiedzieli na wszystkie pytania. Szczególnie duże wrażenie na dzieciach zrobiła pięćdziesięciometrowa wieża, widoczna z najodleglejszych zakątków Ponidzia, na szczyt której specjalnymi urządzeniami wpompowywane są surowce niezbędne do procesu produkcyjnego. Zwiedzający dowiedzieli się także, jak duże znaczenie dla zakładu gipsowego ma ochrona środowiska. W ramach działań proekologicznych firma zamierza zrekultywować tereny, na których do niedawna jeszcze stały stare hale produkcyjne. Po wyburzeniu i uporządkowaniu tereny te wkrótce znów się zazielenią.

 



Dla uczestników sobotniej imprezy specjalny program taneczny zaprezentowali także milusińscy z bogucickiego przedszkola. Nagrodą były gromkie brawa.

 

  



Inną atrakcją towarzyszącą była wystawa fotografii „Z lotu Ptaka” autorstwa Alicji Mazurek, jak również zdjęć archiwalnych zakładu.
Niestety, wszystko co dobre szybko się kończy, tak też zakończyć się musiała ta miła, słoneczna sobota w otwartej i przyjaznej „Dolinie Nidy”. Uczestnikom zabawy zostały wspomnienia i wygrane gadżety. „Było super. Mam nadzieję, że kiedyś znów tu przyjadę na podobną imprezę” –mówił ośmioletni Krzyś.
Zatem –do zobaczenia.
 

Aktualnośći

News image

Wszyscy jesteśmy kibicami.

Pod takim piłkarskim hasłem, w sobotę 4 czerwca w Dolinie N...

News image

Dolina Nidy z całą Polską czyta dzieciom

To był wspaniały majowy weekend dla uczni&oacut...

News image

Wyróżnienie EMAS

Specjalne wyróżnienie EMAS od Komisji Europejskiej...

News image

Ekoodpowiedzialni

Wyróżnienie „Ekoodpowiedzialni w biznesie&rd...

News image

Zaduszki Jazzowe 2014

Dolina Nidy mianowana była Złotym Sponsorem tegorocznej X e...

News image

Gruzja znana i nieznana z Doliną Nidy

W dniach  29 sierpnia do 5 września Dolina Nidy zorganizowa...

News image

Ballady Europy – 2014

Poprzednie edycje festiwalu „Ballady Europy” od...

News image

Dolina Nidy sponsorem festiwalu

Koncertem światowej sławy artystów rozpoczął się 20 Międz...

News image

Dolina Nidy dzieciom

Dni Otwarte Doliny Nidy 2014  - Piknik rodzinny pod hasłem ...

News image

Dzień Dziecka

W życiu każdego człowieka przychodzą takie chwile, które ...